Nietypowa wizyta na posterunku w Brańsku. 20-latek sam przyszedł do dzielnicowego, trafiłby do aresztu
Redakcja Bielsk-Podlaski.eu
Redakcja Bielsk-Podlaski.eu dostarcza bieżące informacje z Bielska Podlaskiego i regionu. Informujemy o sprawach ważnych dla mieszkańców, lokalnych inicjatywach, wydarzeniach oraz decyzjach podejmowanych przez władze samorządowe.
Zaskoczenie w Brańsku: Chciał porozmawiać, mógł trafić za kraty
Sytuacje, w których osoby poszukiwane same stawiają się w jednostkach policji, nie należą do codzienności, jednak właśnie taki scenariusz rozegrał się w Posterunku Policji w Brańsku.
Wszystko zaczęło się od wizyty 20-letniego mieszkańca gminy Rudka. Młody mężczyzna pojawił się na posterunku z własnej inicjatywy, chcąc skonsultować się z miejscowym dzielnicowym. Rutynowa czynność sprawdzająca, jaką podjął funkcjonariusz, szybko zmieniła charakter tej wizyty.
Podczas weryfikacji danych w systemach informatycznych okazało się, że 20-latek jest poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Wysokiem Mazowieckiem. Powód? Niezapłacona grzywna, którą zamieniono na zastępczą karę 10 dni pozbawienia wolności.
Widmo aresztu
Mężczyzna był całkowicie zaskoczony faktem, że figuruje w rejestrach jako osoba do zatrzymania.
Szybka reakcja
Dzięki natychmiastowej wpłacie zaległej kwoty, 20-latek uniknął spędzenia najbliższych dni w celi.
Młody mieszkaniec regionu wykazał się dużą determinacją, gdy uświadomił sobie powagę sytuacji. Po otrzymaniu informacji o ciążącym na nim wyroku zastępczym, niezwłocznie podjął kroki mające na celu uregulowanie należności finansowych. Jeszcze tego samego dnia zaległość została opłacona, co zgodnie z przepisami skutkowało natychmiastowym zwolnieniem i zakończeniem procedury poszukiwawczej.
Źródło: Policja Bielsk Podlaski